Autor artykułu:
Wiadomości sportowe
April 9th, 2002Wiadomości gospodarcze
April 9th, 2002Autor artykułu:
Braniewo. Będą mieli gdzie ćwiczyć
April 9th, 2002Liceum Ogólnokształcące im. Feliksa Nowowiejskiego w Braniewie, jako ostatnia szkoła średnia w mieście będzie w końcu miało własną salę gimnastyczną.
Do tej pory uczniowie istniejącej od 53 lat placówki oświatowej musieli korzystać z użyczanych im sal w innych szkołach oraz obiektów znajdującej się w pobliżu jednostki wojskowej (9 Brygady kawalerii Pancernej) i Miejskiego Ośrodka Sportu Zatoka.
Jeśli zamierzenia dyrekcji ogólniaka i starostwa powiatowego powiodą się, to już od nowego roku szkolnego ponad 500 uczniów LO będzie ćwiczyło we własnej sali.
Budowa sali rozpoczęła się we wrześniu ubiegłego roku.
- Cieszę się, ze sprawnego postępowania prac. Budynek rośnie w oczach – mówi Olgierd Falkowski, dyrektor LO. – Będzie to, moim zdaniem najnowocześniejsza sala gimnastyczna w Braniewie.
Budowa budynku mieszczącego salę gimnastyczną pozwoli też na stworzenie, od 1 września tego roku, dodatkowej klasy.
- W ubiegłych latach z powodu kłopotów lokalowych nie mogli.my przyjąć wszystkich chętnych – mówi dyrektor Falkowski.
Największą oświatową inwestycję w powiecie braniewskim (całkowity koszt budowy sali ma wynieść ok. 3 mln. zł) finansuje starostwo.
- Uznaliśmy, że nie można dłużej zwlekać z budową sali gimnastycznej – mówi Dariusz Lis, naczelnik wydziału oświaty. – Tę sprawę należało załatwić już dawno, jednak dotychczas nie było na to pieniędzy.
Według projektu w obiekcie znajdować się będzie pełnowymiarowe boisko z szatniami i prysznicami. Ponadto w dwupiętrowym budynku mieścić się będą 3 sale dydaktyczne (pracownie komputerowe i multimedialne). Nowy obiekt będzie przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Znajdą się w nim specjalne podjazdy, a także sala do ćwiczeń rehabilitacyjnych.
Autor artykułu: Agnieszka Staniszewska
Elbląg. Kary na parkingu
April 5th, 2002Jak na razie kierowcy, którzy zapominają o wykupieniu biletu postojowego w parkomacie obciążani są tzw. opłatą podwyższoną na poziomie – jak ustanowili elbląscy radni – dziesięciokrotności stawki za godzinne parkowanie.
Jednak już niedługo, zamiast 16 zł, kierowca będzie musiał wyjąć w takiej sytuacji z portfela 50 zł. W najbliższy czwartek radni zmienią pod tym kątem dotychczas obowiązującą uchwałę ,w sprawie opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w Elblągu”.
- Konieczność wprowadzenia tej zmiany wiąże się z nowymi uregulowaniami ustawowymi – wyjaśnia Anna Kulik, naczelnik Wydziału Inżynierii Miasta. – Ustawa o transporcie drogowym stwierdza, że za nieuiszczenie opłat za parkowanie pojazdów pobiera się kary pieniężne. Ich wysokość określa załącznik do ustawy.
Gospodarz płatnych parkingów odprowadza do kasy miasta 30 proc. swoich wpływów, na które składają się zwykłe opłaty za postój i opłaty podwyższone. Średnio w miesiącu miasto uzyskuje z tego tytułu 7 tys. zł.
Autor artykułu: gog
Elbląg. Chcą do Pomorza
April 5th, 2002Od wczoraj mieszkańcy Elbląga mogą zapisywać się do stowarzyszenia Ziemia Elbląska do Pomorza.
Mieszkańcy mogą zgłaszać się do siedziby stowarzyszenia przy ulicy Związku Jaszczurczego 17 w każdy poniedziałek i czwartek w godzinach od 15.30 do 17.
- Po wypełnieniu deklaracji i wpisaniu się do Księgi Mieszkańców każdy otrzyma plakietkę z logo stowarzyszenia – wyjaśnia Tamara Ostaszewska – Pluta, prezes organizacji. – Symboliczna składka wynosi 1 zł miesięcznie.
Nad stanowiskiem w tej sprawie pracował także jeden z zespołów Elbląskiego Forum Samorządowego.
Po tym spotkaniu forum 25 marca, pojawił się projekt uchwały Rady Miejskiej dotyczący wznowienia procedury mającej na celu ponowienie wniosku w sprawie zmiany przynależności administracyjnej Elbląga.
- Wniosek w tej sprawie złożony przez władze miejskie w grudniu 1999 roku nie został uwzględniony przez władze centralne – wyjaśnia Andrzej Kempiński, przewodniczący komisji nadzwyczajnej ds. przyłączenia Elbląga do województwa pomorskiego.
- Komisja ponownie rozważyła argumenty przemawiające za zmianą przynależności administracyjnej miasta. W oparciu o analizę wzbogaconą wynikami prac forum wystąpimy do rady z inicjatywą uchwałodawczą w sprawie wznowienia procedury, której celem jest ponowienie wniosku dotyczącego zmiany granic.
Decyzję w tej sprawie radni podejmą na najbliższej sesji.
Autor artykułu: Agata Załuska
Braniewo. Pieniądze na mostek
April 4th, 2002Urząd Miasta poprzez władze wojewódzkie zwrócił się do Ministerstwa Ochrony Środowiska z prośbą o wsparcie finansowe przy budowie kładki
- Na odpowiedź z ministerstwa trzeba będzie poczekać, a inwestycja jest dość pilna – mówi Czesław Haraburda, kierownik wydziału techniczno-inwestycyjnego w Urzędzie Miasta. – Trwają rozmowy nad sposobem i źródłem finansowania budowy nowej kładki. W poniedziałek, 8 kwietnia ma zapaść ostateczna decyzja władz samorządowych.
Tymczasem stary most, zniszczony przez styczniową “wielką wodę”, jest zamknięty.
- Po wyłączeniu go z ruchu pod koniec stycznia postawiono stalowe ogrodzenie uniemożliwiające przejście. Przed mostkiem ustawiono znaki zakazu ruchu pieszego – mówi Haraburda. – Barykada niestety wytrzymała 2 miesiące. Wandale zdemolowali ogrodzenie i powykrzywiali znaki.
Mieszkańcy nie zważając uwagi na niebezpieczeństwo korzystają z przejścia, gdyż stanowi ono najkrótszą drogę dla pieszych idących z ul. Kościuszki w stronę szpitala lub działek.
Autor artykułu: key
Elbląg. Wiedza ułatwia życie
March 30th, 2002Milena Buć (na zdjęciu), 18-letnia uczennica IV Liceum Ogólnokształcącego w Elblągu, zajęła pierwsze miejsce w eliminacjach okręgowych olimpiady wiedzy o prawach człowieka. Konkurs odbył się w Olsztynie.
- Lubię się uczyć, bo wiedza ułatwia życie – wyznaje Milena. – Na przykład ucząc się do olimpiady mogłam dowiedzieć się jakie każdy z nas ma prawa. A to przecież bardzo przydatne.
Milena w wolnych chwilach lubi czytać książki i słuchać muzyki. W przyszłości chciałaby studiować stosunki międzynarodowe lub politologię. Do olimpiady przygotowywała się pod czujnym okiem Elżbiety Paprockiej, nauczycielki historii.
- Milena to bardzo inteligentna i zdolna dziewczyna – chwali swoją podopieczną nauczycielka.
W kwietniu Milena weźmie udział w ogólnopolskiej olimpiadzie o prawach człowieka, która odbędzie się w Toruniu.
Autor artykułu: mapi
Elbląg. Wiedza ułatwia życie
March 30th, 2002Milena Buć (na zdjęciu), 18-letnia uczennica IV Liceum Ogólnokształcącego w Elblągu, zajęła pierwsze miejsce w eliminacjach okręgowych olimpiady wiedzy o prawach człowieka. Konkurs odbył się w Olsztynie.
- Lubię się uczyć, bo wiedza ułatwia życie – wyznaje Milena. – Na przykład ucząc się do olimpiady mogłam dowiedzieć się jakie każdy z nas ma prawa. A to przecież bardzo przydatne.
Milena w wolnych chwilach lubi czytać książki i słuchać muzyki. W przyszłości chciałaby studiować stosunki międzynarodowe lub politologię. Do olimpiady przygotowywała się pod czujnym okiem Elżbiety Paprockiej, nauczycielki historii.
- Milena to bardzo inteligentna i zdolna dziewczyna – chwali swoją podopieczną nauczycielka.
W kwietniu Milena weźmie udział w ogólnopolskiej olimpiadzie o prawach człowieka, która odbędzie się w Toruniu.
Autor artykułu: mapi
Elbląg. Nauczycielskie awanse
March 29th, 2002Ponad 140 nauczycieli z Elbląga oraz powiatów elbląskiego i braniewskiego odebrało wczoraj akty mianowań na stopień nauczyciela dyplomowanego.
Uroczyste wręczenie aktów odbyło się w elbląskiej delegaturze Urzędu Wojewódzkiego. Nauczyciele odbierali je z rąk Janusza Barszczewskiego, warmińsko-mazurskiego kuratora oświaty w Olsztynie.
- Dla mnie jest to przede wszystkim chwila wzruszenia – wyznała nam Jadwiga Dołęga, dyrektor Młodzieżowego Domu Kultury w Elblągu, która w oświacie pracuje już 38 lat. – Traktuję ten awans jako swoisty prezent na święta wielkanocne. Poza tym mam trochę satysfakcji z faktu, że na emeryturę przejdę jako nauczyciel dyplomowany.
Odbierający wczoraj awanse zgodnie twierdzili, że jeśli ma się odpowiedni staż i kwalifikacje, to uzyskanie tytułu nauczyciela dyplomowanego nie jest trudne. Najgorsza jest towarzysząca temu cała biurokracja, wymagająca od nauczyciela m.in. zebrania sterty dokumentów.
- Starając się o awans, robiłam to samo, co przez 12 lat swojej pracy w szkole – powiedziała nam Renata Sampławska ze Szkoły Podstawowej nr 16 w Elblągu. – Pomijam tu oczywiście dodatkowe załatwianie wszelkich formalności. Muszę jednak przyznać, że jestem szczęśliwa z otrzymanego awansu. Przynajmniej w ten sposób doceniana jest nasza ciężka praca.
Nie bez znaczenie są też dla nauczycieli związane z awansami podwyżki wynagrodzeń, choć wszyscy zdają sobie sprawę, że nie będą to oszałamiające kwoty. Teraz przed nauczycielami dyplomowanymi jest już tylko ostatni stopień w drabince awansów – tytuł profesora oświaty.
Autor artykułu: Jarosław Grabarczyk
Elbląg. Światowy Dzień Meteorologii
March 23rd, 2002Dzień 23 marca obchodzony jest jako Światowy Dzień Meteorologii. Dla pracowników elbląskiej stacji meteo nie będzie to huczne święto.
Jeden z pracowników spędzi ten dzień na dyżurze w pracy, zaś pozostali w domach. Jak mówi Urszula Radomska-Sobczyk, kierownik Stacji Hydrologiczno-Meteorologicznej w Elblągu, tegoroczne święto obserwatorów i prognostyków pogody obchodzone jest pod hasłem ,Osłona społeczeństwa przed skutkami ekstremalnych zjawisk pogody i klimatu”.
- Prawdę mówiąc, to takie hasło przyświeca nam każdego dnia – tłumaczy pani Urszula. – Nasza praca polega bowiem m. in. na ciągłym obserwowaniu pogody i przekazywaniu danych do Gdyni, skąd trafiają one do Warszawy. Na podstawie naszych pomiarów opracowywane są prognozy pogody. Jeśli zbliżają się huragany czy ulewne deszcze, to powiadamiamy o tym odpowiednie służby, typu wydział zarządzania kryzysowego czy straż pożarna.
Elbląska stacja meteo działa non stop. Na zmianę, łącznie z kierowniczką, dyżuruje tu pięcioro obserwatorów.
- Ta praca, jak każda inna, ma swoje zalety i wady – wyznaje Urszula Radomska – Sobczyk. – Żeby tu pracować, przede wszystkim trzeba lubić samotność. Najgorzej jest zimą, gdy co godzinę, bez względu na pogodę czy porę dnia, trzeba iść do ogródka, by wykonać pomiary.
Obowiązki pracownicy elbląskiej stacji mają ciągle te same, ale w ostatnich latach znacznie zmienił się sprzęt, na którym pracują.
- Dawniej mieliśmy do dyspozycji proste urządzenia, głównie produkcji radzieckiej, a do niektórych pomiarów trzeba było używać własnych zmysłów – wspomina pani Urszula. – Dzisiaj mamy już sporo nowoczesnych, elektronicznych urządzeń, a wyniki pomiarów nie przesyłamy już telexem, lecz modemem.
Autor artykułu: Jarosław Grabarczyk