W piątek nastąpiło uroczyste otwarcie funkcjonującego już od połowy stycznia oddziału rehabilitacji szpitala miejskiego w Elblągu.
- Oddział wypełnił miejsce między ofertą Centrum Rehabilitacji, a oddziałami szpitalnymi, takimi jak neurochirurgia, neurologia, ortopedia, czy chirurgia onkologiczna. Brak wolnych łóżek świadczy o tym, jak bardzo był potrzebny – podkreśla Mieczysław Sokołowski, dyrektor szpitala miejskiego.
Chorzy, kierowani na rehabilitację bezpośrednio ze szpitali, czekają na wolne łóżko kilka dni. Pacjenci ze skierowaniami od specjalistów rejestrowani są kilka miesięcy naprzód. Kolejka oczekujących sięga już 130 osób.
Oddział jest doskonale wyposażony. Wśród zabiegów, którym poddawani są chorzy, znajduje się między innymi masaż klasyczny, masaż wibracyjny, światłolecznictwo, elektroterapia, krioterapia, terapia ciepłem, ultradźwięki, laseroterapia, magnetronik i kinezyterapia.
- Brakuje nam tylko dobrego kontraktu z kasą chorych – nie ukrywa Joanna Drewnowska, ordynator oddziału rehabilitacji.
Kasa opłaca obecnie 11 łóżek. Na oddziale rehabilitowanych jest 20 pacjentów, a mogłoby być 25.
Autor artykułu: Grażyna Gosk