Pierwszy raz w Domu dla Bezdomnych odbył się koncert. Ojciec Bogusław Paleczny przez ponad godzinę śpiewał pieśni własnej kompozycji. Siostra Dorota Ługowska, dyrektor Domu Dla Bezdomnych mówi, że myślała często o zorganizowaniu koncertu w tym domu.
- Przyjęłam występ ojca jako dar. Ucieszyłam się, że w naszym domu zabrzmi muzyka – mówi siostra Ługowska.
Pomysłodawczynią koncertu była Dorota Ekes, pełnomocnik Stowarzyszenia Rodzina Polska.
- Ludzie, którzy przebywają w Domu dla Bezdomnych, tak mało mają radości w życiu – uważa Dorota Ekes. – Podczas koncertów organizowanych dla młodzieży widziałam, że piosenki o głębokich treściach religijnych wzruszają i dodają otuchy. Ludziom, którzy mieszkają w tym domu, są one szczególnie potrzebne. Zorganizowałam więc koncert.
Koncert był poprzedzony mszą świętą, którą prowadził ojciec Paleczny. Po nabożenstwie w jadalni, ojciec zaśpiewał dla bezdomnych.
- Piosenki był naprawdę wzruszające. Uważam, że przynajmniej raz w miesiącu powinien odbywać się jakiś koncert – mówi Krystian Kaszubowski, mieszkaniec domu.
- Śpiewanie w tym miejscu ma szczególne znaczenie. Każdy z mieszkańców tego domu powtarza jakby historię biblijnego Łazarza – uważa ojciec Paleczny. – Mam nadzieję, że moje pieśni dodadzą im wiary w sens życia.
Ojciec Paleczny obiecał, że jeszcze raz przyjedzie do Elbląga i zaśpiewa mieszkańcom Domu dla Bezdomnych.
W niedzielę koncertował jeszcze w kościele Miłosierdzia Bożego. Pieniądze ze sprzedaży płyt oraz wolne datki zebrane podczas drugiego koncertu zostały przeznaczone dla Domu dla Bezdomnych w Elblągu.
Autor artykułu: Wiesława Gulska