Archive for May, 2001

Elbląg. Puchar Polski piłkarek ręcznych.

Thursday, May 31st, 2001

Piłkarki ręczne EB Startu Elbląg znalazły się w czwórce najlepszych drużyn Pucharu Polski. Wczoraj pokonały w ćwierćfinale Sośnicę Gliwice 31:28. Podopieczne trenera Jerzego Ringwelskiego prowadziły od początku meczu.

Pierwszą bramkę dla EB Startu zdobyła powracająca do zdrowia Elżbieta Olszewska. W 7 min było tylko 4:3 dla elblążanek, ale zaledwie sześć minut później gospodynie prowadziły już 10:4. Wyśmienicie w tym okresie gry spisywały się dwie skrzydłowe EB Startu: Paulina Korowacka, która wczoraj wyszła w podstawowym składzie, oraz Justyna Pazur. W drugim kwadransie pokazała się Katarzyna Szklarczuk (trzy bramki w pierwszej połowie).

W 13 min trenerka Sośnicy Irena Johan poprosiła o czas, ale jej rady okazały się bezskuteczne. Przewaga gospodyń cały czas rosła. W 19 min było już 14:5 i w Elblągu zanosiło się na pogrom świeżo kreowanego wicemistrza Polski. W ostatnich dziesięciu minutach pierwszej połowy Sośnica się przebudziła i zaczęła powoli odrabiać straty. Jednak ostatnie słowo przed przerwą należało do gospodyń, które po pięknym trafieniu potrafiącej rzucić z drugiej linii Kamili Kozik prowadziły do przerwy siedmioma bramkami (17:10).

W drugiej połowie gliwiczanki podkręciły tempo rozgrywania akcji, a szybko wymieniane między zawodniczkami piłki skutkowały rozrzedzeniem szyków obronnych EB Startu i w efekcie polem do popisu dla snajperek Sośnicy. W 40 min elblążanki prowadził już tylko 22:18 i wówczas to trener Jerzy Ringwelski poprosił o czas.

Wskazówki szkoleniowca poskutkowały niewiele, bo nadal na parkiecie przeważała Sośnica. W 48 min wicemistrzynie Polski doprowadziły do remisu 24:24, a po trzech minutach prowadziły nawet 27:25. W końcówce do walki poderwała elbląski zespół Olszewska, zdobywając trzy bramki. W 56 min było już 29:27 dla elblążanek, które dorzuciły jeszcze dwie bramki, tracąc tylko jedną, i ostatecznie pokonały utytułowane rywalki. Na minutę przed końcem meczu czerwoną kartkę za brutalny faul na Monice Pełce ukarana została Ewa Salbert.

- Nie mam zastrzeżeń do postawy dziewczyn w pierwszej połowie meczu. Mogły wprawdzie prowadzić co najmniej 12 bramkami, ale grały poprawnie – stwierdził po meczu szkoleniowiec EB Startu Jerzy Ringwelski. – W drugiej części pojedynku, gdy Sośnica zbliżyła się na dwie bramki moje piłkarki straciły animusz. Na szczęście regres nie trwał długo i to my zagramy w finale pucharu Polski.

Autor artykułu: am, akt

Magdalena ze “Słonecznego Wzgórza”

Wednesday, May 30th, 2001

Wysoka, długowłosa, nieco zażenowana z powodu zainteresowania jej osobą – takie wrażenie sprawia Magdalena Orendowicz, finalistka ogólnopolskiego konkursu “Ośmiu Wspaniałych”.

- Jestem bardzo skrępowana tym, że nagle wokół mnie pojawiło się aż tyle nowych osób. Wszyscy oczekują ode mnie spontaniczności i otwartości, a ja tak nie potrafię – mówi 18-letnia Magda, uczennica Zespołu Szkół Zawodowych w Braniewie, wychowanka Domu Dziecka “Słoneczne Wzgórze” we Fromborku. Magda przebywa w nim już od 7 lat wraz z dwójką rodzeństwa – 11-letnią Oktawią i 8-letnim Emilem.

Maglalenie przyznano nagrodę za zaangażowanie na rzecz najmłodszych pensjonariuszy fromborskiego Domu. O decyzji komisji konkursowej dowiedziała się podczas ogólnopolskiego finału, który odbył się w Poznaniu 19 i 20 maja.
Nader krytyczna wobec siebie nastolatka (“moją słabością jest łakomstwo”) była zaskoczona decyzją jury.

- To co robię jest przecież bardzo zwyczajne. Pomagam dzieciom w ich codziennych problemach. Wiedzą, że mogą przyjść do mnie z każdą sprawą i że zawsze znajdę dla nich czas – mówi Magda.

- Dzieci nazywają Magdę cioteczką. Jest to jej drugie imię, choć często nazywana jest po prostu Madzią – stwierdza Bożena Szczepanik, dyrektorka “Słonecznego Wzgórza”. – Uważam, że wyróżnienie jest w pełni zasłużone – dodaje i uzasadnia: – Dla Magdy najważniejszy jest drugi człowiek. – mówi pani Bożena.
- Magda często odwiedza naszą kuchnię – mówi Bożena Gdowik, kucharka. – Kto inny skorzystałby z okazji i trochę połasuchować, ale nie ona. Magda uczy się przygotowywania potraw, pomaga również w cięższych pracach – dodaje szefowa kuchni.

Życie nie rozpieszczało Magdy. O swoim życiu nie chce mówić. Stwierdza jedynie krótko: – Mam bardzo niską samoocenę. Myślę, że to wynik takiego, a nie innego dzieciństwa; ze strony rodziców spotkało mnie mało dobrego . Jedyną bliską mi osobą była babcia. Mimo, że od jej śmierci upłynęło już 8 lat nie mogę się z tym pogodzić – mówi Magda.

Obok babci i rodzeństwa najważniejszą osobą w życiu Magdy jest Bóg. Mówi o nim jak o kimś najbliższym. – Często z Nim rozmawiam. W domu dziecka niewiele osób chodzi do kościoła i modli się. Myślę, że jest to spowodowane przeżyciami z dzieciństwa. Gdy zwyczajny, ziemski ojciec okazuje dziecku tylko agresję, trudno uwierzyć, że w niebie jest Ojciec, który je kocha – stwierdza Magda.

Doświadczenia lat dziecinnych nie uczyniły z niej osoby zgorzkniałej i pozbawionej wiary w ludzi.
- Złe zachowanie młodych ludzi nie wynika zazwyczaj z wad charakteru, ale braku wzorców osobowych w ich środowiskach – zauważa. – Czego można spodziewać się po dzieciach, które w domu są bite, chodzą z siniakami, a czasami nawet gasi się na nich papierosy.
- By od ludzi wymagać, trzeba ich najpierw nauczyć miłości. A nauczyć jej nie można inaczej, niż ją dając – kończy Magda.

Także jej samej było dane zaznać życzliwości ludzi. Zainteresowanie i pomoc spotkała Magdę, między innymi ze strony Urszuli Brewczyńskiej, wicedyrektorki “Słonecznego Wzgórza”, która wytypowała ją do konkursu. – Nigdy się na niej nie zawiodłam, pomaga mi w cięższych chwilach. Cenię w ludziach serce, szczerość, a pani Ula właśnie jest taka – mówi Magda.

Im więcej czasu poświęcasz innym, tym więcej masz go dla siebie. O tej prawdzie przekonuje się Magda codziennie.
- Bardzo lubię zwierzęta, a szczególnie konie i psy. Moją pasją są też motocykle. Lubię bardzo czytać. Moją ulubioną książką jest “Dżuma” Alberta Camusa – mówi Magdalena Orendowicz.
Laureatka z Fromborka ma też swoje małe marzenia: – W przyszłości chciałabym mieć rodzinę i dzieci. Chcę także studiować, moim marzeniem jest ukończenie pedagogiki, po tym kierunku mogłabym nadal pracować z dziećmi.

Jan Borowski, członek ogólnopolskiego jury Konkursu Nastolatków “Ośmiu Wspaniałych”:
- Magda nie ma temperamentu działaczki, która swoją energią pociąga innych. Dobro i miłość dawane po cichu i bez rozgłosu, najgłębiej zapadają w serca. Skromność Magdy, jej wewnętrzne ciepło w naturalny sposób przyciąga do niej dzieci, pozbawione domu i klimatu rodzinnej miłości. Magda jest w mądrzejsza od wielu rówieśników z “normalnych domów”, którzy dążą do fałszywie rozumianej wolności.

Autor artykułu: Justyna Wnorowska, Witold Chrzanowski

Piłka nożna. Półfinał Pucharu Polski

Wednesday, May 30th, 2001

Naszym planem jest wygrać i po raz pierwszy w historii klubu zagrć w finale Pucharu Polski w nowym okręgu – zapewnia przed dzisiejszym półfinałem Pucharu Polski Stanisław Fijarczyk, szkoleniowiec Polonii Elbląg.

Piłkarze Polonii Elbląg zagrają w półfinale na własnym stadionie ze zdegradowaną już z III ligi Granicą Kętrzyn. W drugiej półfinałowej parze spotkają się Łyna Sępopol i Stomil II Olsztyn.

W meczu w Elblągu nie ma faworyta. Granica i Polonia nie błyszczą w rozgrywkach ligowych, a w ostatnich swoich spotkaniach pucharowych musiały się namęczyć, aby awansować: Polonia wygrała skromnie 1:0 ze Zniczem Biała Piska, a Granica pokonała dopiero po karnych (w regulaminowym czasie było 1:1) Start Działdowo.

- W lidze gramy ze zmiennym szczęściem, ale w pucharze chcemy po raz pierwszy w historii klubu awansować do finału w nowym okręgu – deklaruje trener Polonii Stanisław Fijarczyk.

Po raz ostatni w finale wojewódzkiego Pucharu Polski Polonia wystąpiła jeszcze przed wejściem w życie nowego podziału terytorialnego w 1996 r. Wtedy Polonia przegrała w finale Pucharu Polski woj. elbląskiego z Zatoką Braniewo 1:2. Fijarczyk zapowiada dzisiaj walkę. – Zagramy ofensywnie. Chcemy się zrehabilitować za ostatnią wpadkę z Mazurem Ełk (Polonia zremisowała 2:2 – red.) – mówi. Mecz rozpocznie się o godz. 17.

Autor artykułu: JK

Elbląg. Ortograficzna corrida mistrzów

Monday, May 28th, 2001

,Ortograficzna corrida czyli walka z… bykami” – pod takim tytułem przeprowadzono pierwszy powiatowy międzygimnazjalny konkurs ortograficzny. Startowało w nim łącznie 76 gimnazjalistów z 26 gimnazjów powiatu elbląskiego i braniewskiego.

Eliminacje odbywały się przez cały rok szkolny. W sumie przeprowadzono siedem dyktand, zanim wyłoniono najlepszych. W finale startowali mistrzowie każdej ze szkół. Najlepsza okazała się Agata Horbal z gimnazjum we Fromborku. Przyznano także dwa równorzędne drugie miejsca: Emilii Gnat z gimnazjum w Pieniężnie oraz Oldze Rusinek z gimnazjum nr 8 w Elblągu. Na trzecim miejscu znalazł się Krzysztof Bakinowski z gimnazjum we Fromborku.

- Początkowo chcięliśmy przeprowadzić ten konkurs tylko wśród gimnazjów miejskich – powiedziała Bożena Łysy, polonistka gimnazjum nr 8 w Elblągu. – Jednak pomysłem zainteresowały się pozostałe szkoły. Postanowiliśmy więc rozszerzyć zasięg konkursu. W przyszłym roku przeprowadzimy drugą edycję.

Organizatorem konkursu ortograficznego były: Zespół Szkół Ogólnokształcących w Elblągu, gimnazjum nr 8 oraz gimnazjum w Stankowie.

Autor artykułu: Katarzyna Sarnik

Gronowo. Prześwietlone banknoty

Monday, May 28th, 2001

Przedwczoraj na przejściu granicznym w Gronowie celnicy udaremnili próbę wwiezienia do naszego kraju fałszywych banknotów z obwodu kaliningradzkiego.

Pierwszy banknot został wykryty ok. godz. 13.30 u Dmitrija K., obywatela Federacji Rosyjskiej. Kontrolujący Rosjanina celnik zauważył, że wśród pieniędzy zadeklarowanych przez podróżnego, jeden banknot – o nominale 100 zł – wygląda podejrzanie. Kontrola promieniami podczerwonymi potwierdziła te wątpliwości – banknot był fałszywy.

Rosjanin tłumaczył, że banknot otrzymał na targowisku w Olsztynie za towary, które tam sprzedawał. Kolejne fałszywki – były to dwie studolarówki – wykryto kilkanaście minut później. Ich posiadaczka, Rosjanka Ludmiła P., tłumaczyła się, że otrzymała fałszywki za sprzedany na bazarze w Kaliningradzie magnetofon.

Oboje podróżni zostali po przesłuchaniu zwolnieni. Sprawą sfałszowanych banknotów zajmuje się Komenda Powiatowa Policji w Braniewie.

Autor artykułu: set

Elbląg. Znawcy starożytnej Grecji

Monday, May 28th, 2001

Łukasz Szczepański z Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego w Iławie został zwycięzcą konkursu ,Kultura starożytnej Grecji”.

Konkurs zorganizowany został przez Wojewódzki Ośrodek Kultury i Warmińsko-Mazurski Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli w Elblągu z okazji Dni Kultury Greckiej, które w sierpniu odbędą się właśnie w Elblągu.

W rywalizacji wzięło udział ponad 50 uczniów z 21 szkół ponadgimnazjalnych z województwa warmińsko-mazurskiego.

- Młodzież miała do rozwiązania test, składający się z pytań dotyczących mitologii, filozofii i historii sztuki – mówi Alicja Majkowska, konsultant sztuki w Warmińsko-Mazurskim Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli w Elblągu, przewodnicząca komisji konkursowej. – Najwięcej problemów sprawiły uczestnikom pytania z zakresu historii sztuki.

- Nastawiłam się główie na rzeźbę, a pytania było nieco inne – wyznaje Joanna Marcinkowska z LO w Nowym Mieście Lubawskim.

Zwycięzcą konkursu został Łukasz Szczepański. Drugie miejsce zajął Marcin Derlukiewicz z III LO w Elblągu, zaś trzecie Marta Klusek z LO w Bartoszycach.

- Starożytnymi kulturami interesuję się od kilku lat – mówi Łukasz Szczepański. – W przyszłości chciałbym studiować archeologię.

Autor artykułu: Jarosław Grabarczyk

Pasłęk. Tragedia na torach

Saturday, May 26th, 2001

W piątek na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Pasłęku pociąg relacji Olsztyn-Elbląg najechał na Malucha. Jedna z pasażerek samochodu zginęła na miejscu. Jej córkę przewieziono do szpitala.

Samochodem od strony Pasłęka jechały prawdopodobnie Bożena H. oraz Monika H. Świadków wypadku nie było. Zdaniem policjanta z pasłęckiego komisariatu widoczność na drodze była wystarczająca.

- Nie znamy jeszcze przyczyn tragicznego wypadku – powiedziała wczoraj po południu aspirant Alina Zając, rzecznik prasowy elbląskiej policji. – Czynności w tej sprawie trwają.

Autor artykułu: ani

Elbląg. Tysiące bajek na zdrowie

Saturday, May 26th, 2001

Półtora tysiąca książeczek z najpopularniejszymi bajkami otrzymali mali pacjenci ze szpitala miejskiego przy ulicy Żeromskiego od elbląskich przedszkolaków. Akcja została przygotowana przez Towarzystwo Ubezpieczeniowe Amplico Life.

- Z takich prezentów ucieszą się wszystkie dzieci, które przebywają i będą przebywać w naszym szpitalu – powiedziała Joanna Majewska, ordynator oddziału dziecięcego. – Książka to dobry przyjaciel każdego. Dla chorych to często jedyna rozrywka. Na naszym oddziale znajdują się i takie dzieci, których rodziców nie stać na kupno tak pięknych książek. Dzięki akcji ,Bajeczka na zdrowie” będą one miały szansę wkroczyć w kolorowy i radosny świat bajek.

Szpital przy ul. Żeromskiego jest pierwszą placówką, do której trafiły książki. W czerwcu Amplico Life odwiedzi z podobnymi darami Szpital Miejski w Pasłęku. Książeczki ofiarowały dzieci z 36 przedszkoli z Elbląga, Gronowa Elbląskiego, Jegłownika, Młynar, Pasłęka i Milejewa.

- Nasza akcja spotkała się z dużym zainteresowaniem dyrektorów przedszkoli, rodziców, a przede wszystkich samych przedszkolaków – powiedziała Danuta Borowska, koordynator akcji charytatywnej. – Dzieci bardzo chętnie przekazywały swoje ulubione książki chorym rówieśnikom. Myślę, że dzięki tej akcji staną się bardziej wrażliwe i otwarte na potrzeby innych.

Autor artykułu: Natasza Jatczyńska

Elbląg. Lekcja historii w Danii

Saturday, May 26th, 2001

Uczniowie Samorządowej Szkoły Podstawowej nr 18 wyjadą w niedzielę do szkoły w Alsgarde w Danii.

Podczas tygodniowego pobytu szóstoklasiści poznają tradycję tego kraju, a także wspólne wątki historii Polski i Danii. Zobaczą też, w jakich warunkach uczą się ich rówieśnicy. Wyjazd odbywa się w ramach realizacji Europejskiego Programu Edukacyjnego ,Sokrates – Comenius”.

- Będzie to rewizyta – powiedziała Wanda Kuczmarska, dyrektor SP 18. – We wrześniu gościliśmy u nas uczniów z Danii. Wyjazd naszych uczniów do Alsgarde częściowo dofinansowała duńska Fundacja Unidanmark.

Autor artykułu: ani

Elbląg. Rozmawiali o drogach

Saturday, May 26th, 2001

Prezydent Elbląga Henryk Słonina spotkał się z ekspertem unijnym Bronisławem Pietralą i dyrektorem programu Phare Cezarym Gołębiowskim. Rozmowy dotyczyły realizacji projektów dofinansowywanych z programów Phare 2000 i 2001. (more…)