Archive for June, 2001

Elbląg. Witraże w oknach na jubileusz

Tuesday, June 26th, 2001

Kolorowe witraże malowane przez czytelników zdobią okna biblioteki przy ulicy Hetmańskiej. Najładniejszy malunek zostanie ekslibrisem placówki.

Konkurs plastyczny ,Kółko, kreski, prążki czyli szklana historia książki” został zorganizowany z okazji 400-lecia Biblioteki Elbląskiej.

- Najpierw pojawił się pomysł umieszczenia w kompozycji witraża kuli ziemskiej, bo książka jest obecna od wieków na wszystkich kontynentach – wyjaśnia Mariusz Grzelak, uczeń V klasy SP nr 8. – Do tego dodałem wskazówki zegara, symbol upływającego czasu.

Pozostałe elementy witraża to książki. Dorysowali je Jakub Tauć i Paweł Zieliński, także uczniowie SP 8.

Na oknach biblioteki powstały takie kompozycje jak Historia książki zatrzymana w kadrze filmowym czy Drzewo mądrości.

Przez wakacje osoby odwiedzające czytelnię będą mogły głosować na najładniejszy witraż.
- Praca, która spodoba się najbardziej, stanie się symbolem naszej biblioteki, jej exlibrisem – mówi Edyta Andruszewska, bibliotekarka.

Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi na początku września.

Autor artykułu:
Wiesława Gulska

Elbląg. Deszcz nie odstraszył

Monday, June 25th, 2001

Mimo deszczowej pogody w sobotę spora rzesza miłośników rzucania podkowami zjawiła się na Bulwarze Zygmunta Augusta by wystartować w otwartych mistrzostwach Elbląga.

W mistrzostwach wystartowało 49 osób. Najlepszy okazał się Artur Podobiński, który w nagrodę otrzymał puchar Elzamu i telewizor. Wśrod kobiet najcelniej podkowami rzucała Edyta Andruszkiewicz. Dla najlepszej kobiety organizatorzy przewidzieli w nagrodę mikrofalówkę.

Autor artykułu: AKT

Elbląg. Przedsiębiorcy stracili cierpliwość

Saturday, June 23rd, 2001

Sprzedaż majątku Elbląskiej Wyższej Szkoły Humanistycznej przy ulicy Orzeszkowej ma zapewnić spłatę części pięciomilionowego długu wobec niektórych elbląskich firm budowlanych.

W piątek komornicy sądowi wyceniali wartość budynku przy ulicy Orzeszkowej 13 należącego do EWSH. Pieniądze uzyskane z jego sprzedaży zostaną przeznaczone na spłatę części długów wobec firm, które budowały gmach uczelni przy ulicy Lotniczej i do dziś nie otrzymały zapłaty.

- Każda z firm dochodzi swoich pieniędzy indywidualnie – mówi Janusz Nowak, dyrektor firmy El-Brol. – Część podwykonawców zwróciła się do sądu. My ciągle negocjujemy.

O tym, że firmy budowlane nie otrzymały zapłaty, zadecydowały straty, które poniosła elbląska uczelnia w wyniku sporu z Bałtycką Wyższą Szkołą Humanistyczną w Koszalinie.

- Szkoła jest winna podwykonawcom około 5 mln złotych – mówi Henryk Fall, elbląski kanclerz uczelni. – Generalnym wykonawcą prac przy budowie gmachu przy Lotniczej była spółka Andromag. Nie zapłaciła wynajętym podwykonawcom, bo zabrakło pieniędzy. W wyniku sporu z uczelnią koszalińską straciliśmy około 2,5 tysiąca studentów.

Dług nie mógł również zostać pokryty z kredytów, bo banki odmówiły szkole ich udzielenia.

O komorniczej wycenie majątku nic nie wiedziały natomiast władze uczelni, powołane w listopadzie ubiegłego roku przez koszalińską BWSH.

- Pierwsze słyszę o postępowaniu komorniczym, nie rozumiem też, dlaczego pod młotek idzie budynek EWSH, skoro długi wobec elbląskich firm budowlanych ma Andromag – mówi Jan Baczyński, kanclerz EWSH mianowany przez Koszalin.

Autor artykułu: Agata Załuska

Elbląg. Miejska wizytówka do poprawki

Saturday, June 23rd, 2001

Dworzec kolejowy jest najbardziej przygnębiającą wizytówką Elbląga – uznali członkowie Komisji Promocji Miasta, Integracji Europejskiej i Gospodarki Morskiej.

Wygląd elbląskiego dworca bezpośrednio zaświadcza o mizerii kolejowych finansów.

- Dobrze, że chociaż na budynku widnieje napis: Elbląg – podkreślił Andrzej Tomczyński, przewodniczący komisji. – Ale zaistniał on tylko dzięki wizycie Ojca Świętego w naszym mieście.

Radni sugerowali, że od strony peronów powinna jak najszybciej pojawić się duża tablica zapewniająca przyjezdnych, że ,Elbląg wita” ich serdecznie.

- Z góry mogę powiedzieć, że nie otrzymamy na ten cel ani złotówki – nie miała wątpliwości Elżbieta Dzikiewicz, naczelnik sekcji nieruchomości PKP SA w Elblągu.

Wiceprezydent Czesława Piotrowska poprosiła o podanie przybliżonych kosztów wykonania tablicy. Obiecała, że miasto spróbuje poszukać sponsorów.

Andrzej Tomczyński zasugerował wykorzystanie osób bezrobotnych do odmalowania peronów. Kolej musiałaby pokryć tylko koszty zakupu farby.

- My w tym roku nawet semaforów nie malujemy – odpowiedział krótko Andrzej Kucharski, zastępca naczelnika sekcji infrastruktury PKP SA w Elblągu.

- Serce się kraje, gdy widzi się taki wandalizm – mówiła Czesława Piotrowska, idąc dworcowym tunelem, całkowicie zamazanym bazgrołami domorosłych artystów.

Elżbieta Dzikiewicz zdradziła, że kolej nosi się z zamiarem wprowadzenia w tunelu monitoringu.

Wciąż nie ma natomiast pieniędzy na wyremontowanie elektronicznego zegara na dworcowym budynku.

- Nasi pracownicy sami go chcieli naprawić, ale zrezygnowali, gdy usłyszeli, że nie dostaną pieniędzy na zakup części zamiennych – powiedziała Elżbieta Dzikiewicz.

- Jeżeli kolei nie stać na wydatek ok. 1 tys. zł, sami zróbmy zrzutkę na naprawę zegara – zaproponowała Czesława Piotrowska.

- Pierwszy włożę do wspólnej puli 100 zł – zapowiedział przewodniczący komisji.

Autor artykułu: Grażyna Gosk

Braniewo. Najmłodsi pianiści

Saturday, June 23rd, 2001

W Miejskim Ośrodku Kultury odbył się koncert klasy pianina, w którym wystąpiło 30 młodych muzyków. Został on zorganizowany z okazji zakończenia roku kulturalnego w MOK.

Na uroczystość zaproszono rodziców uczniów Luby Pirożkowej, instruktorki studia pianina. Młodzi pianiści zaprezentowali muzykę dla najmłodszych, a także utwory Fryderyka Chopina.

Autor artykułu: set

Braniewo. V miejsce SP nr 5

Friday, June 22nd, 2001

Doskonale zaprezentowały się chłopięce zespoły szkół podstawowych z naszego województwa w ogólnopolskim finale Czwórboju Lekkoatletycznego w Bydgoszczy. W zawodach tych (towarzyszyły Festiwalowi Sztafet) uczestniczyło 30 drużyn. Region Warmii i Mazur reprezentowała SP Jeziorany i SP 5 Braniewo.

Tytuł mistrzów Polski (z dorobkiem 1706 pkt.) wywalczyli podopieczni Zbigniewa Czabryckiego z Jezioran. Drugie miejsce zajęła SP Wolin (1576), a trzecie SP Kutno (1776). Wysokie piąte miejsce przypadło braniewskiej ,piątce”.

W klasyfikacji indywidualnej najlepszy okazał się Karol Bartoszewski z Jezioran uzyskując. Trzecie miejsce zajął Bartosz Szymankiewicz z SP 5 Braniewo, a piąte Damian Spempel (SP Jeziorany). W zwycięskiej drużynie wystąpili ponadto: Krzysztof Michałek, Artur Makowski, Michał Mickiewicz i Jarosław Morza.

Autor artykułu: lech

PIENIĘŻNO. Burmistrz zrezygnował ze stanowiska

Friday, June 22nd, 2001

Rada Miasta i Gminy Pieniężno przyjęła rezygnację burmistrza Sławomira Wąsowicza. 11 radnych było za rezygnacją, dwóch wstrzymało się od głosowania, 5 radnych nie brało w nim udziału.

- Sławomir Wąsowicz uznał, że jego współpraca z samorządem nie była zadowalająca – wyjaśnia Zbigniew Żyndul, przewodniczący Rady.
Zdaniem Żyndula były burmistrz nie został na początku swej kadencji prawidłowo poinformowany o wysokości zadłużenia samorządu. Tylko z tytułu niepłacenia składek ZUS za pracowników oświaty wyniosły one 800 tys. złotych.

- Burmistrz chciał zlikwidować ten dług, przeprowadzając restrukturyzację sieci szkół. Rada nie wyraziła na te zmiany zgody – mówi Żyndul.
28 czerwca ma odbyć się sesja, na której radni wybiorą nowego burmistrza. Najpoważniejszym kandydatem na to stanowisko ma być obecny wiceburmistrz Krzysztof Bieniuk.

Autor artykułu: set

Braniewo. Agencja dzieli stypendia

Friday, June 22nd, 2001

Stypendia po 250 złotych miesięcznie otrzyma 19 uczniów szkół średnich, pochodzących z terenów popegeerowskich.
Stypednia przyznała komisja złożona z przedstawicieli Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa i Związku Byłych Pracowników PGR.

Stypendia dostały wszystkie szkoły średnie z powiatu braniewskiego, gminy Orneta, a także dwie szkoły z Elbląga. Uczniowie nie dostaną pieniędzy do ręki. Trafią one do kasy szkoły.

- Do każdej ze szkół trafi stypendium w wysokości 250 zł miesięcznie – mówi Mirosław Kudliński, szef Zarządu Powiatowego Związku Byłych Pracowników PGR. – Stypendia mogą być wykorzystane na sfinansowanie posiłków, zakwaterowania w internacie lub bursie, opłatę nauki języków obcych.

- Nie ustalono jeszcze konkretnych osób, które otrzymają stypendia – dodaje Kudliński. – Kryteria wyboru są bardzo klarowne. Pieniądze przypadną tym, którzy mają najtrudniejszą sytuację materialną.

Autor artykułu: Justyna Wnorowska

Puchar Polski. Polonia Elbląg – Stomil II Olsztyn 1:0

Thursday, June 21st, 2001

Dzięki bramce Rafała Lepki Polonia Elbląg pokonała wczoraj w Pasłęku Stomil II Olsztyn 1:0 i zdobyła wojewódzki Puchar Polski.

Początek meczu to zdecydowana przewaga Polonii. Pierwszą groźną akcję elblążanie przeprowadzili w 10 min, gdy Lepka wyszedł sam na sam z bramkarzem Stomilu i go przelobował, jednak piłka przeszła obok słupka. Za chwilę po dośrodkowaniu Warechy groźnie, ale minimalnie niecelnie, strzelał Chuderski.

W 23 min doszło do decydującej akcji meczu. Lepka, który wiosny nie może zaliczyć do zbyt udanych, tym razem nie zawiódł. Otrzymał dobre podanie od Warechy i mimo asysty dwóch obrońców Stomilu zdołał z 12 m oddać celny strzał, po którym piłka wpadła do bramki obok bezradnego Witkowskiego.

Dopiero wówczas do śmielszych ataków ruszył Stomil. Na trzy minuty przed końcem pierwszej połowy olsztynianie nawet zdobyli bramkę, gdy strzał niezbyt do tej pory wyróżniającego się Matysa dobił Stefanowicz. Sędzia jednak gola nie uznał, ponieważ orzekł, że Stefanowicz był na pozycji spalonej.

Po przerwie podopieczni trenera Stanisława Fijarczyka znowu zaatakowali. W 47 min po strzale Lepki piłka minimalnie przeszła tuż obok słupka. Sześć minuty później Warecha w pełnym biegu mocno strzelił, a Witkowski instynktownie odbił piłkę nogami. W 64 min Lepka w zamieszaniu podbramkowym po raz drugi pokonał olsztyńskiego bramkarza, ale i ten gol nie został uznany, ponieważ sędzia boczny zasygnalizował pozycję spaloną.

W ostatnich minutach znowu do głosu doszli stomilowcy, jednak elbląska defensywa nie popełniła błędu. – Jestem rozczarowny grą swoich pierwszoligowców: Matysa i Orlińskiego – powiedział po meczu trener Stomilu Józef Łobocki. – Polonia pokazała, że potrafi walczyć do końca.
Szkoleniowiec Polonii Stanisław Fijarczyk nie krył zadowolenia: – Bardzo się cieszę ze zwycięstwa, tym bardziej, że Stomil przeważał pod względem taktycznym i technicznym.
Okazały puchar poloniści odebrali z rąk prezesa Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej Kazimierza Fedorowicza oraz prezesa podokręgu elbląskiego Romualda Paściaka.

Autor artykułu: JK, AKT

Kolarstwo. Co dalej z Grand Prix Elbląg MTB?

Thursday, June 21st, 2001

Najprawdopodobniej największa w północnej Polsce impreza dla kolarzy górskich cyklicznie odbywająca się w parku Bażantarnia zniknie z kalendarza elbląskich imprez. Głównym powodem zamiaru likwidacji zawodów jest brak pieniędzy.

– Przez trzy lata dokładałem do tych zawodów z własnej kieszeni – mówi Grzegorz Witkowski, organizator Grand Prix Elbląga w kolarstwie górskim. – Gdy poprosiłem o pomoc Urząd Miasta, powiedziano mi, że najpierw mam zrobić zawody, a dopiero później przedstawić rachunki i zwrócą mi pieniądze. Nie stać mnie już na to, więc najprawdopodobniej kolejnej edycji Grand Prix jesienią tego roku już nie będzie.

Witkowski zaczął organizować wyścigi dla kolarzy górskich po trasach parku Bażantarnia trzy lata temu. W tym czasie impreza rozrosła się na tyle, że w tym roku honorowy patronat nad zawodami objął elbląski kolarz zawodowy Piotr Wadecki. ,Sam byłem uczestnikiem kilku edycji Grand Prix Elbląga w 1999 i 2000 roku. Dzięki konsekwentnemu wysiłkowi ich organizatorów jej rozgłos i prestiż oraz uznanie wśród zawodników są w tej chwili niekwestionowane” – napisał Wadecki w liście otwartym do organizatorów.

W niedzielę w parku Bażantarnia odbyła się ostatnia edycja wiosennego Grand Prix i najprawdopodobniej ostatnie zawody z tego cyklu w Elblągu w najbliższym czasie.

- Szkoda, że po trzech latach, kiedy impreza wypracowała sobie markę nie tylko w województwie warmińsko-mazurskim, ale również w pomorskim i nawet kujawsko-pomorskim, musimy kończyć ten cykl – mówi Witkowski.

Z problemami finansowymi borykają się również organizatorzy innej cyklicznej, jednej z największych w naszym regionie, imprezy dla biegaczy.

- Nie mamy żadnych pieniędzy na organizację zawodów. Sędziowie prowadzą zawody za darmo, opieka lekarska podobnie. Urząd Miasta jakoś nie kwapi się nam z pomocą, a przecież organizujemy zawody dla mieszkańców Elbląga, którym ten urząd ma służyć – mówi Bogusław Tołwiński, jeden z organizatorów Grand Prix Elbląga w biegach przełajowych.

Wacław Krasowski, naczelnik Wydziału Kultury i Sportu Urzędu Miejskiego w Elblągu tłumaczy, że urząd nie jest winny powstałej sytuacji. – Takie są przepisy, że najpierw musi nastąpić realizacja zadania, a dopiero potem zwracamy pieniądze. To dotyczy wszystkich organizatorów imprez masowych. A pomagamy na tyle, na ile stać Urząd Miasta.

Autor artykułu:
Arkadiusz Kolpert