Zespół Karolinka z Brześcia zdobył główną nagrodę podczas II Międzynarodowego Konkursu Polskich Tańców Narodowych Polonijnych Zespołów Folklorystycznych. W sobotę w sali sportowej Wojewódzkiego Ośrodka Kultury wystąpili tancerze z ośmiu polskich zespołów z kraju i zagranicy. Wczoraj, w wieczornym koncercie galowym, zespoły zaprezentowały m.in. tańce krajów, z których przyjechały. Grupy z Polski przedstawiły tańce regionalne.
- W porównaniu do pierwszego konkursu, poziom tegorocznych prezentacji był wyższy – mówi Jerzy Śniechowski, członek jury. – Zespoły pokazały ciekawsze kompozycje choreograficzne. Widać też większą staranność w doborze akompaniamantu. Jedyny problem w tym, że wielu dobrym zespołom brakuje odpowiednich strojów.
Każdy z uczestników konkursu prezentował trzy spośród pięciu tańców narodowych. Publiczność kilkakrotnie miała więc okazję zobaczyć, jak tańczy się oberka, poloneza, kujawiaka, mazura czy krakowiaka. Nagrody i wyróżnienia przyznano za najlepsze wykonanie jednego z tańców.
Przedstawiciele zespołów nie ukrywali swojego zadowolenia z udziału w elbląskim konkursie.
- To dla nas doskonała okazja do zaprezentowania się przed polską publicznością, a przy okazji nauczenia się czegoś od innych zespołów – wyznaje Henryk Kasperowicz, kierownik zespołu Zgoda z Rudaminy. – Mam nadzieję, że ten konkurs będzie organizowany również w przyszłych latach.
Czesław Kujawski, wiceprezes elbląskiego oddziału Stowarzyszenia Wspólnota Polska i główny organizator imprezy cieszy się z tego, że Elbląg staje się powoli stolicą polskich tańców narodowych.
Autor artykułu:
Jarosław Grabarczyk