Archive for February, 2002

Braniewo. Przygotowania do spisu

Monday, February 25th, 2002

Braniewo. Przygotowania do spisu

Ponad 150 osób, które chcą zostać rachmistrzami zgłosiło się już do Urzędu Stanu Cywilnego w Braniewie. Osoby te będą zbierały dane podczas Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań.

Przyjmowanie zgłoszeń kandydatów na rachmistrzów rozpoczęło się we wtorek, 19 lutego. Już pierwszego dnia złożonych zostało ponad 20 wniosków. Wynagrodzenie brutto rachmistrza będzie wynosiło od 1000 do 1500 zł.
- Od dwóch lat jestem bezrobotny, udaje mi się tylko sporadycznie dorobić parę złotych, mam nadzieję, że uda mi się zakwalifikować do przeprowadzania spisu – mówi 25-letni, bezrobotny mieszkaniec Braniewa.
Jednak nie każdy będzie mógł został rachmistrzem.
- Kandydat musi spełnić szereg wymogów. Przede wszystkim ma to być osoba pełnoletnia, posiadająca wykształcenie średnie, odpowiedzialna i godna zaufania – mówi Wanda Skibniewska, kierownik USC w Braniewie.
W marcu specjalnie powołana komisja, przeprowadzi weryfikację wszystkich wniosków.

set

Autor artykułu: set

Niezwykła przysięga wojskowa

Monday, February 25th, 2002

Elbląg. Niezwykła przysięga wojskowa

Ponad 500 żołnierzy z jednostek 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej składało w sobotę uroczystą przysięgę na placu Jagiellończyka.

Sobotnia przysięga była niecodzienna bo odbyła się poza jednostką wojskową i brało w niej udział tak wielu żołnierzy. Niezwykłe było także to, że żołnierze odśpiewali Bogurodzicę.

Spośród pięciuset szeregowych, dwieście pięćdziesiąt to żołnierze służący w jednostkach w Braniewie. Do każdego szeregowego przyjechała rodzina i przyjaciele.
- Można było się wzruszyć słuchając słów przysięgi i roty – mówiła Grażyna Błaszczyk z Włocławka, która przyjechała do Elbląga, by zobaczyć przysięgę swojego chrześniaka Łukasza Łucia.
- Przysięga bardzo mi się podobała – przyznała Agnieszka Spychała, studentka z Elbląga. – Mój chłopak, Daniel Hereta służący w Braniewie, składał dzisiaj przysięgę – mówiła Ania, siostra Agnieszki. – Rozpoznałam Daniela wśród innych żołnierzy. Spotkamy się po przysiędze, kiedy dostanie przepustkę.
- Dzisiejsza przysięga jest bardziej uroczysta niż te w jednostkach, jest to patriotyczna impreza – dodała Janina Lewandowska, żona emerytowanego pułkownika.

W czasie uroczystości, szeregowy Mirosław Choiński, służący w jednostce w Bartoszycach, składał wieniec pod pomnikiem Króla Kazimierza Jagiellończyka. Było to dla niego wyróżnienie.
- Jeszcze teraz jestem w euforii – mówił Mirosław Choiński, tuż po przysiędze i zdaniu broni.
- Dzisiejsza przysięga była dla mnie uroczystą chwilą – mówił Mikołaj Wojciechowski, żołnierz służący w Bartoszycach. – Większą tremę miałem na próbach, niż w czasie przysięgi
- Był to duży wysiłek organizacyjny wszystkich dowódców, sztabu dywizji, służb porządkowych – powiedział gen. bryg. Lech Stefaniak, dowódca 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej. – Impreza została przeprowadzona bardzo dobrze. Miło było gościć tyle osób.

Autor artykułu: Karolina Krajewska

Elbląg. Niezwykła przysięga wojskowa

Monday, February 25th, 2002

Elbląg. Niezwykła przysięga wojskowa

Ponad 500 żołnierzy z jednostek 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej składało w sobotę uroczystą przysięgę na placu Jagiellończyka.

Sobotnia przysięga była niecodzienna bo odbyła się poza jednostką wojskową i brało w niej udział tak wielu żołnierzy. Niezwykłe było także to, że żołnierze odśpiewali Bogurodzicę.

Spośród pięciuset szeregowych, dwieście pięćdziesiąt to żołnierze służący w jednostkach w Braniewie. Do każdego szeregowego przyjechała rodzina i przyjaciele.
- Można było się wzruszyć słuchając słów przysięgi i roty – mówiła Grażyna Błaszczyk z Włocławka, która przyjechała do Elbląga, by zobaczyć przysięgę swojego chrześniaka Łukasza Łucia.
- Przysięga bardzo mi się podobała – przyznała Agnieszka Spychała, studentka z Elbląga. – Mój chłopak, Daniel Hereta służący w Braniewie, składał dzisiaj przysięgę – mówiła Ania, siostra Agnieszki. – Rozpoznałam Daniela wśród innych żołnierzy. Spotkamy się po przysiędze, kiedy dostanie przepustkę.
- Dzisiejsza przysięga jest bardziej uroczysta niż te w jednostkach, jest to patriotyczna impreza – dodała Janina Lewandowska, żona emerytowanego pułkownika.

W czasie uroczystości, szeregowy Mirosław Choiński, służący w jednostce w Bartoszycach, składał wieniec pod pomnikiem Króla Kazimierza Jagiellończyka. Było to dla niego wyróżnienie.
- Jeszcze teraz jestem w euforii – mówił Mirosław Choiński, tuż po przysiędze i zdaniu broni.
- Dzisiejsza przysięga była dla mnie uroczystą chwilą – mówił Mikołaj Wojciechowski, żołnierz służący w Bartoszycach. – Większą tremę miałem na próbach, niż w czasie przysięgi
- Był to duży wysiłek organizacyjny wszystkich dowódców, sztabu dywizji, służb porządkowych – powiedział gen. bryg. Lech Stefaniak, dowódca 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej. – Impreza została przeprowadzona bardzo dobrze. Miło było gościć tyle osób.

Karolina Krajewska

Autor artykułu: Karolina Krajewska

Elbląg. Matka zgwałconej córki nie mogła poznać wyroku

Friday, February 22nd, 2002

Matka zgwałconej nastolatki nie mogła dowiedzieć się od Sądu Okręgowego w Elblągu, jaki wyrok dostał gwałciciel. Sąd twierdzi, że zaszło nieporozumienie.

Latem 2000 r. w jednej z wiosek pod Elblągiem 34-letni Sławomir Ż. uprowadził 14-letnią Martę.
- Córka po raz pierwszy miała wtedy jechać sama do przyjaciółki do sąsiedniej wsi. Miała tam zostać na noc. On zaproponował, że ją podwiezie, aby nie musiała jechać autobusem – opowiada matka dziewczynki. – To był nasz dobry sąsiad.

Gdy następnego dnia Marta nie wróciła do domu, rozpoczęły się poszukiwania. Okazało się, że do domu nie wrócił Sławomir Ż. Wszyscy wiedzieli, że Sławomir Ż. był już karany za gwałt.
Po trzech dniach zmarznięta i brutalnie skatowana Marta odnalazła się. Siedziała w rowie na polu pół kilometra od domu.

Zatrzymany Sławomir Ż. przyznał się do winy. Rok temu rozpoczął się proces. Rodzice Marty byli tylko na pierwszej rozprawie.
- Później nas nie wpuszczano – mówi matka.
Wyrok zapadł w lutym. Jednak dopiero we wrześniu do rodziców Marty dotarła pierwsza informacja z sądu.
- Napisali, żeby zgłosić się po ubrania córki, które były dowodem w sprawie – opowiada mama dziewczynki. – Zapytałam się wówczas w sekretariacie sądu, jaki wyrok dostał gwałciciel. Powiedzieli mi, że jestem świadkiem i wyroku nie mogę znać, a córka jest małoletnia i również nie powinna znać kary.

Tymczasem według prawa matka czy ojciec pokrzywdzonego dziecka reprezentuje je w sądzie. Może też być oskarżycielem posiłkowym.
- Ci państwo musieli być pouczeni przez prokuratora, bo oni w prokuraturze mają takie specjalne druczki – tłumaczy Ewa Mazurek, rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu. – W sekretariacie, gdy matka chciała dowiedzieć się o wyrok, pewnie ktoś nie dosłyszał, albo ta pani nie powiedziała wprost, kim jest.
Matka zgwałconej dziewczynki wystąpiła do sądu o przyznanie 50 tysięcy złotych odszkodowania i dożywotniej renty dla córki. Pierwsza rozprawa odbędzie się w marcu.

Autor artykułu: Ingrid Hintz

Elbląg – Braniewo. Strażacy idą na emeryturę

Thursday, February 21st, 2002

Dwunastu elbląskich strażaków przeszło w ubiegłym roku na emeryturę. Kilkunastu kolejnych zamierza odejść z pracy w tym roku.

Jak twierdzi mł. bryg. Krzysztof Grygo, komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Elblągu, ratownicy ci wcale nie muszą przechodzić już na emeryturę, ale chcą. Nie pomagają prośby komendanta, który zachęca ich, by popracowali jeszcze przez jakiś czas. Strażacy czują się zmęczeni i chcą odpocząć.

- W pewnym sensie rozumiem ich decyzję – tłumaczy Krzysztof Grygo. – Wielu ludziom wydaje się, że strażak to supermen, który nie odczuwa gorąca, chłodu czy bólu. A przecież ratownicy są zwykłymi ludźmi, przed którymi stają coraz nowe wyzwania. Dlatego mają prawo czuć się zmęczeni.
Odejścia strażaków na emeryturę, to nie tylko koszty, związane z odprawami, ale i mniejsza liczba doświadczonych ratowników w poszczególnych jednostkach, których trudno jest niestety zastąpić.
- Co prawda przy obecnym bezrobociu wielu młodych ludzi garnie się do straży, ale najpierw trzeba ich wyszkolić, a potem muszą jeszcze nabrać doświadczenia – mówi st. kpt. Ryszard Baran, rzecznik prasowy elbląskiej straży.

Mimo wszystko, odejścia strażaków na emeryturę na szczęście nie wpływają znacząco na skuteczność działań elbląskich jednostek ratowniczo-gaśniczych.
- Choć zadań ciągle nam przybywa, jakoś dajemy sobie radę – mówi komendant Grygo. – Mało tego. Nasi strażacy nie tylko biorą udział w różnego rodzaju akcjach, ratując ludzkie życie i mienie, ale sami naprawiają stare wozy bojowe i sprzęt oraz wykonują prace budowlano-remontowe na rzecz naszej komendy.

Autor artykułu: Jarosław Grabarczyk

Elbląg. Wernisaż w Galerii El

Thursday, February 21st, 2002

Dzisiaj o godz. 18 w Centrum Sztuki – Galerii El odbędzie się wernisaż wystawy rzeźby i rysunku Mariusza Kulpy. Wstęp wolny.

Artysta urodził się w 1946 r. w Leżajsku. Studiował na Wydziale Rzeźby ASP w Krakowie. Obecnie jest profesorem ASP w Gdańsku, gdzie prowadzi pracownię podstaw rzeźby. Zajmuje się także rysunkiem i grafiką. Jego prace znajdują się w zbiorach muzealnych w Polsce oraz w prywatnych kolekcjach w wielu krajach Europy, w Japonii i USA. Na swoim koncie ma wiele wystaw indywidualnych w kraju i za granicą, m.in. w Nagasaki i Brukseli.
Obchodząca w tym roku 40-lecie swojego istnienia Galeria El przygotowuje już kolejne atrakcje dla mieszkańców. Jedną z nich będzie wystawa fotograficzno-dokumentacyjna, ukazująca ważniejsze dokonania placówki. Jeszcze w marcu elblążanie będą mogli podziwiać wystawę rzeźb Magdaleny Abakanowicz, a jesienią planowana jest międzynarodowa ekspozycja malarstwa abstrakcyjnego.

Autor artykułu: Jago

Elbląg. Posłuchać powinni też politycy?

Wednesday, February 20th, 2002

W auli Elbląskiej Uczelni Humanistyczno-Ekonomicznej zgromadzeni wysłuchali wykładu prof. Józefa Borzyszkowskiego. Tematem wykładu był ,Elbląg i Gdańsk a Pomorze – nasza Mała Ojczyzna”.

- To, że Elbląg nie został przyłączony do województwa pomorskiego nie przekreśla współpracy między tymi regionami – mówił profesor. – Powinna istnieć współpraca ponadgraniczna. Żeby ją realizować nie można unikać nowych partnerów i trudnych rozmów.

Prof. Borzyszkowski uważa też, że batalia o przyłączenie Elbląga do województwa pomorskiego może zakończyć się sukcesem.

Józef Borzyszkowski jest prorektorem elbląskiej uczelni. Jest również jednym z najwybitniejszych historyków i badaczy dziejów Kaszub i Pomorza. Jego zdaniem to właśnie historia jest najlepszę nauczycielką życia.

- Czasem, aby zrozumieć mechanizmy teraźniejszości warto sięgnąć do historii – dodaje Józef Borzyszkowski.

- To bardzo mądre słowa – twierdzi jedna ze słuchaczek wykładu. – Nie powinny być kierowane tylko do młodych ludzi. Odpowiednie wnioski powinni wyciągnąć politycy, którzy bardzo często zapominają o tym, co jest istotne dla przyszłości Elbląga.

Autor artykułu: Marta Piotrowska

Elbląg. Nabór zakończono w lutym

Wednesday, February 20th, 2002

Wiele osób czuje się oszukanych sposobem, w jaki elbląski Urząd Miejski przeprowadził nabór kandydatów na rachmistrzów spisowych. Protest w tej sprawie zapowiedziała elbląska Solidarność.

Ponad 22 tysięczne bezrobocie sprawiło, że zapowiedź Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i związana z tym oferta pracy dla rachmistrzów spisowych wywołała w Elblągu ogromne zainteresowanie.

- Zgodnie z ustawą z lutego 1999 roku o powszechnym spisie ludności nabór kandydatów do pracy miał trwać od 1 do 29 marca – mówi jeden z elbląskich bezrobotnych. – Chciałem się zgłosić, bo można zarobić do 1500 złotych, ale w elbląskim UM dowiedziałem się, że lista kandydatów została zamknięta już 13 lutego. Ciekawe, w jaki sposób ich wyłoniono.

Tymczasem, jak wyjaśniają miejscy urzędnicy kandydatów na rachmistrzów szukano w zgodzie z wszystkimi przepisami wśród bezrobotnych.

- Nabór przeprowadziliśmy wcześniej mając na uwadze m.in. poprzedni spis ludności z 1988 roku, kiedy były problemy z terminowym znalezieniem kandydatów do pracy w charakterze rachmistrzów – wyjaśnia Artur Zieliński, rzecznik prezydenta miasta. – Ponadto w tamtym czasie sądziliśmy, że wybory samorządowe odbędą się w czerwcu.

- Jedną i drugą sprawą zajmuje się wydział spraw obywatelskich, więc gdybyśmy czekali z decyzją o naborze kandydatów na rachmistrzów mogłoby dojść do sytuacji, kiedy niewielu urzędników miałoby obie sprawy na głowie w jednym czasie. Dlatego zwróciliśmy się do Wojewódzkiego Urzędu Statystycznego z prośbą o przeprowadzenie naboru wcześniej. Urząd nie widział przeszkód.

Urząd wyłonił ponad 600 kandydatów do pracy w charakterze rachmistrzów.

- Pierwsze 200 osób to bezrobotni, których podania o pracę leżą w Urzędzie Miasta – wyjaśnia Artur Zieliński. – Pozostałych znaleźliśmy wywieszając ogłoszenie o naborze w Powiatowym Urzędzie Pracy w Elblągu. Niedługo przeszkoli ich urząd statystyczny, ale aby dostać tę pracę kandydaci będą musieli zdać egzamin.

Autor artykułu: Agata Załuska

Elbląg. Litery dla młodych

Wednesday, February 20th, 2002

W Miejskim Ośrodku Kultury zakończył się, trwający dwa lata, cykl warsztatów pt. ,Litery”. Zajęcia, poświęcone edukacji kulturalnej, prowadzili animatorzy z Centrum Edukacji i Inicjatyw Kulturalnych w Olsztynie: Ryszard Michalski i Wioletta Pruska.

- Celem warsztatów było przybliżenie młodzieży zagadnień związanych z kulturą wysoką, niekomercyjną – mówi Ryszard Michalski.

Podczas zajęć młodzież oprócz dyskusji na temat dawnej i współczesnej kultury, połączonej z prezentacją dzieł plastycznych, zapoznawała się z teorią współtwórcy psychoanalizy, Carla Gustawa Junga.

Autor artykułu: set

Elbląg. Za cztery punkty

Friday, February 15th, 2002

- Często o wyniku meczu między nami, a Elektrykiem Toruń, decydowało szczęście. Mam nadzieję, że tym razem będzie ono po naszej stronie – mówi Ryszard Grzelak, kapitan tenisistów stołowych Mleksera Polcoteksu Elbląg przed meczem z Elektrykiem.

Elblążanie w 14. kolejce zagrają w Toruniu. Gospodarze są wymagającym przeciwnikiem, zaliczanym do czołówki pierwszej ligi. W ubiegłym sezonie Elektryk walczył w barażach o ekstraklasę. W tym roku gra w niezmienionym składzie, a w pierwszej rundzie pokonał po prawie trzygodzinnym meczu Mlexer 6:4.

- Zwycięstwo w Toruniu odsunie od nas groźbę spadku – mówi Ryszard Grzelak. – Ten mecz jest dla nas z gatunku tych ,za cztery punkty”.

Autor artykułu: JK