Drugoligowy Techtrans Darad Elbląg, który stracił już szanse na awans, zagra jutro z Victorią Bartoszyce. W ubiegłorocznych rozgrywkach piłki ręcznej dwukrotnie lepsi byli elblążanie. Nie inaczej powinno być tym razem.
W pierwszym meczu w tym sezonie podopieczni trenera Grzegorza Czapli wygrali w Bartoszycach 28:24.
- Spodziewam się twardej i nieustępliwej walki. Wierzę jednak, że punkty zostaną w Elblągu – mówi Grzegorz Czapla.
- Chcemy się zrewanżować za dwie z rzędu porażki – dodaje Jerzy Kruszewski, kierownik drużyny. – Jesteśmy faworytem, a pokonując Victorię chcemy udowodnić, że porażka z Aluminium Konin była tylko wypadkiem przy pracy.
Victoria zajmuje obecnie piąte miejsce w tabeli i jest niebezpiecznie blisko elblążan. Traci do Techtransu Darad zaledwie dwa punkty. – Wygramy, żeby na dłużej zadomowić się w czubie tabeli – zapewnia Kruszewski.
Autor artykułu: JK